LifeBlog

LifeBlog

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifePoetry

LifePoetry

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeStories

LifeStories

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeCook

LifeCook

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeArt

LifeArt

Czytaj więcej

Czytaj więcej
Malkira 29 kwietnia 2017

Mirage – Sekretne pomieszczenie

Jeśli nie czytałeś jeszcze tej historii zacznij od początku. Prolog znajdziesz tutaj. Zapraszam!

Sekretne pomieszczenie

 

Wchodząc do domu spodziewała się kolejnej awantury, bo to że Iza poskarżyła się mamie to było bardziej niż pewne. Jednak ku swojemu zaskoczeniu nie spotkała matki w drzwiach. Zaniosła więc pranie do łazienki. Od razu posegregowała je i wrzuciła pierwszą partię. Następnie ruszyła na poszukiwanie rodzicielki. Siedziała w sypialni, przeglądała jakieś papiery.
– Jestem. Wstawiłam pranie Izy. Pójdę coś zjeść, bo cały dzień nic nie jadłam.
– To ten twój Romeo nie zabrał cię na żaden obiad? – zapytała z przekąsem mama nie podnosząc nawet wzroku na córkę.

Dziewczyna wzięła głęboki oddech nim odpowiedziała.
– Po pierwsze to nie jest mój Romeo i nic mnie z nim nie łączy. Po drugie spotkałyśmy go przypadkiem wracając z miasta. – szybko dodała też – Tyśkę też spotkałam w mieście, a ponieważ nie widziałyśmy się od dwóch tygodni odprowadziła mnie do domu.
– No dobrze, już dobrze. – odparła uśmiechając się kobieta. – Idź zjedz pierogi, które zostawiłam ci na stole. Potem jeszcze musisz iść posprzątać w piwnicy.
– A nie mogę tego zrobić jutro? – zapytała zdziwiona.
– Nie. Jutro pójdziesz z samego rana pomóc Izuni, się spakować.

Dreszcz przeszedł jej po plecach.
– Jak to spakować? – zapytała przestraszona. Poczuła dziwne mrowienie w krzyżu oczekując na odpowiedź.
– No tak. Twój pomysł bardzo spodobał się Kamilkowi. Postanowili się przeprowadzić do nas.
– Przeprowadzić…? Na jak długo?
– Na pewno do rozwiązania, a potem to zobaczymy jak się będzie Izunia czuła. – zastanowiła się chwilę. – Chociaż łatwiej będzie mi jej pomagać jak będą tutaj z dzieckiem.
– To ja pójdę zjeść. – weszła do kuchni, gdzie na stole czekał na nią talerz z pięcioma najmniejszymi pierogami, bez cebuli, czy boczku.

W lodówce też nie znalazła boczku, więc podgrzała to co zostało w mikrofalówce. Nagle straciła cały apetyt. Wmusiła w siebie jednak to co zostało, popijając sok.

Po posiłku przebrała się w bardziej robocze ciuchy, czyli stary sprany t-shirt, szorty i tenisówki. Zabrała mp3 i wyruszyła na podbój piwnicy. W zasadzie sprzątał tam tylko ojciec. Zimą spędzał tam bardzo dużo czasu, więc tak naprawdę panował tam względny porządek. Przeszła na sam koniec. Mieli tam kilka regałów, które zajmowały większą część ściany, z konfiturami i innymi zaprawami na zimę. Teraz raczej przetrzebionymi, czekającymi na uzupełnienie.

Na wprost wejścia ustawiono kilka staroci. Widziała tam jakieś walizki, swój wózek dziecięcy, kołyskę, kilka kartonów. Na przeciwległej ścianie stała stara szafa wypełniona roboczymi ubraniami. Jakieś wiadra, miski, garnki, skrzynki na warzywa, wszystko to zostało poprzestawiane.

Postanowiła rozpocząć od regałów. Uporządkowała słoiki według wielkości, zawartości oraz roku produkcji. Matka miała fioła na tym punkcie. W szafie panował idealny porządek, więc jej nie ruszała. Wiadra powstawiała jedno w drugie. Większość rzeczy mieściła się pod regałami. Powkładała je na miejsce po wcześniejszym pozamiataniu.

Rozejrzała się po całym pomieszczeniu. Można było się pokusić nawet o stwierdzenie, że lśni czystością. Oparła się o ścianę, odwróciła głowę w stronę jedynych rzeczy, których nie ruszała. W zasadzie nie miała zamiaru nic z nimi robić, w końcu to tylko jakieś starocie, które ojciec przechowywał przez lata. Jednakże coś przykuło jej uwagę. Za jedną z rur zauważyła przełącznik. Przełączyła go, ale nic się nie stało. Wzruszyła ramionami, odwróciła się wyłączyła światło i już miała wyjść, kiedy jej uwagę przykuło coś dziwnego.

Na zewnątrz panowała już ciemna noc, więc nie trudno było przegapić smugę światła na podłodze. Rysowała się cienką linią, mniej więcej na długość metra. Podeszła do malutkiego okienka, ale nie dostrzegła niczego co mogłoby rzucać taki strumień. Kiedy odwróciła się o sto osiemdziesiąt stopni zauważyła, że ze ścianą na wprost jest coś nie tak. Jaśniał w niej prostokąt, który wyglądał jak drzwi. Ruszyła w tamtą stronę. Zaczęła odstawiać graty, ale bardzo szybko zorientowała się, że wystarczy wystawić razem z wózkiem, walizki, żeby mieć pełen dostęp do wejścia.

Już miała poszukać klamki, gdy usłyszała głos matki. Podbiegła zapalić główne światło, przebiegła malutki korytarzyk, po prawej mijając kotłownię, potem przez kolejne pomieszczenie wymagające porządków, aż dobiegła do schodów prowadzących na górę. Prawie wpadła na mamę, która już schodziła po schodach.
– O przepraszam. – przestępowała z nogi na nogę. – Chciałam iść do łazienki.
– No nie pędź tak, bo jesteś mi potrzebna.
– Coś się stało?
– Nie teraz, głuptasie. W ogóle. Dużo ci tam jeszcze zostało?
– Nie już kończę. Muszę tylko pozamiatać, a potem poustawiać na miejsce wszystko.
– Chciałam się już położyć, więc jak wyjdziesz to nie rób za dużo hałasu, żeby mnie nie obudzić.

Przestała przestępować z nogi na nogę i powiedziała poważnie.
– Będę musiała wziąć prysznic.
– Tylko nie lej za dużo wody.
– Idziemy? – wskazała na drogę w górę. – Ja naprawdę muszę siku.
– No już dobrze. Tylko nie siedź za długo, bo rano będziesz nieprzytomna.
– A która jest tak właściwie godzina?
– Wpół do dwunastej.
– Już tak późno?
– No późno.
– Dobra to lecę do WC i wracam do pracy. – zamknęła się w toalecie zostawiając zaskoczoną matkę na korytarzu.

Jeśli spodobał Ci się tekst proszę zostaw po sobie ślad. Zapraszam też na dalszy ciąg. Kolejny rozdział pojawi się już 06.05.2017

Jeden komentarz do “Mirage – Sekretne pomieszczenie”

Napisz komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Jeśli nie posiadasz konta możesz się zarejestrować lub zalogować przez media społecznościowe.

Instagram Therte

  • #monday #mondayselfie #mondaymood #mood #selfie #beautyful #beauty #girl #break #afternoontea #afternoon #blueeyes #bigeyes #lovely #welcomeback #hello
  • Zapraszam na zakupy online do mojego sklepu oriflame
http://beautystore.oriflame.pl/1841478
#oriflame#store #beauty #beautystore
  • #autumn #rain #nature #afternon #landscape #photography #photooftheday #poland
  • Feel it!
#beautyful #beautyofnature #tree #goldentree #redtree #autumn #photography #photooftheday #dailyphoto #photographyoftheday #weekend #sunny #lovely #perfectbeauty #nature #powerofnature #life
  • Szklana pogoda 💦💦💦
Rainy day, love it
#girl #instagirl #lovelygirl #blueeyes #brunette #beautyful #beauty #nomakeup #model #modelxxl #bloger #writer #lifestyle #lifeline #mylifeline #helloig #instaphoto #instapic #selfie #instaselfie #tuesday #xoxo #beautygirl #polishgirl #slavicgirl
  • Writing, working, progress...
Praca i pisanie to progres i proces. Dużo jeszcze przede mną, ale co tam.
#working #workinprogress #music #story #storytelling #storygame #writing #writer #storymaker #storymaking #notebook #pen #parker #asus #republicofgamers #gamer #gamernwriter #mylifeline #lifestories #lifeword #storydoing #poland #bialystok #podlasie #białystok
  • Kocham takie weekendy. Jutro z pewnością wykorzystam tą pogodę. Która kawiarnia w Białymstoku jest najlepsza kochani? 
I'm in love with sunny days of autumn. Enjoy the day 😀  #autumn #sun #sunny #sunnyday #weekend #saturday #september #poland #bialystok #białystok #polskazlotajesien #photography #photooftheday #picoftheday #photographyoftheday #polska #life #lifeline #slowlife #lifestyle #nature #beautyofnature #relaxing
  • Piękna jesień. Kocham tą porę roku. Jest mega przyjemnie w takie niedziele jak dziś. Gdybym nie szła do pracy, z pewnością znaleźć by mnie można w parku lub w ogródku przy którejś z kawiarni. W jednej ręce trzymając książkę, a w drugiej herbatę. Jak wy spędzilibyście taki wspaniały dzień? #jesień #polska #polskazlotajesien #bialystok #białystok #poland #view #windowview #autumn #sunday #good #mood #weekend #lunch #photography #photooftheday #photographyoftheday #landscape
  • Working hard by night. 
Difficult life of dev's girlfriend.
#workinprogress #workinghard #work #working #boyfriend #mylive #dev #devlife #night #mylife #ourlife #september #białystok #bialystok #autumniscomming #poland #polishboy #myman #mylove #myheart

Instagram Szczyglino

  • Who doesn’t love bubbles? 🥂🍾
  • sunday - funday. 📚📖 #reading#readingissexy
  • ↔hide and seek↔ 
@martella.w 
@martella.art
  • Chwilę. 
Nic na siłę.
  • Been the number one diva in this game for a minute. 👆

and the best photographer ever 💗 @martella.w
  • stań ze mną na jednej z tych ulic jakąś godzinę przed świtem. 🍁🍂
  • Friday vibes 🎃
  • #monday#mood#insta#candy#fresh#icecream#cukierkowo#sunnymonday#sunny#instapic#blonde#glasses#okularnica#pinky#instamood#love#peace#happymonday#f4f#earth#nice#newlook#casual#l4l#polskadziewczyna#poland#autumn
  • ♥ #motywacja#dieta#pieknie#mozeszwszystko#fit#fitness#diet#curvyondiet#metamorphosis#metamorfoza#losingweight#weightloss#weight#diet#healthy#healthyfood#strong#mybodymod#mychoice#training#peace#motivation#justdoit#girlondiet#loose#losong#nopainnogain#tryingtogetsomeabs#faightforbody#bodybuilding#reduction