LifeBlog

LifeBlog

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifePoetry

LifePoetry

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeStories

LifeStories

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeCook

LifeCook

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeArt

LifeArt

Czytaj więcej

Czytaj więcej
Malkira 25 czerwca 2016

Mirage – Nauczka dla Młodego

 Jeśli nie czytałeś jeszcze tej historii, zacznij od początku. Prolog znajdziesz tutaj. Zapraszam!

Nauczka dla Młodego

Kiedy tylko znaleźli się przy samochodzie mężczyzna dał upust swoim emocjom.
– Możesz mi powiedzieć z łaski swojej co to przed chwilą miało być? – ze złością wrzucił torbę do bagażnika tak, że aż zadzwoniło.
– Nie rozumiem co ma pan na myśli. – z niewinną miną odpowiedział kolega, ustawiając swoją torbę w rogu. – Chciałem być miły. Widać, że dziewczyna przeszła piekło od rana.
– Ty… Pokaż mi się tu tylko… – ujął podbródek chłopaka, żeby lepiej móc obejrzeć jego wyraz twarzy. – Tylko mi nie mów, że się zakochałeś…
– A nawet jeśli… to co z tego? – obruszył się i wsiadł do samochodu.

Mechanik pokręcił głową z dezaprobatą.

-Bo jeszcze pewnie nie raz zobaczysz nagą pierś. Jak będziesz miał szczęście to może i nawet dwie. Nie jedna dziewczyna będzie próbowała wskoczyć ci do łóżka. Musisz umieć ocenić czy to jest prawdziwe uczucie, zauroczenie, czy może chwilowa podnieta! I uwierz mi na słowo, każda z nich będzie miała cielęce spojrzenie.

– Nie pańska sprawa co robię po godzinach pracy. – wycedził zaciskając ręce tak mocno na kierownicy, że aż mu kostki zbielały.
– Masz rację nie moja. Mnie interesuje tylko to co robisz w godzinach pracy. Strzeż się. Będę cię bacznie obserwował. – Ostrzegł go, a potem zamilkł, bo Marta wyszła już z domu.

Opatrunek na jej ramieniu zaczynał przesiąkać tak, że na śnieżnobiałym bandażu pojawiały się krwiste kwiaty. Najpierw małe, a potem coraz większe. Nastolatka jednak nie zwracała na to uwagi. Wzrok utkwiła w krajobrazie mijanym za oknem, choć tak naprawdę nic nie widziała. Nie potrafiła przestać myśleć o bezpodstawnych oskarżeniach, jakie rzuciła jej w twarz matka. W jednej chwili poczuła jakby straciła oboje rodziców.

Zastanawiała się czy może zachowywała się niewłaściwie wobec taty? Czy ubierała się nieprzyzwoicie, albo nosiła wyzywający makijaż? Nawet zaczęła analizować każdy dotyk ojca, każdą bliskość. Jednak nie znajdywała niczego, co pozwoliłoby mamie rzucać tak poważne oskarżenia. Jednego była pewna na sto procent, nadal była dziewicą i zamierzała nią pozostać tak długo jak długo to będzie możliwe.
Pogrążona w swoich rozmyślaniach nie zauważyła nawet kiedy dojechali na miejsce. Wszyscy wysiedli.

Nie dostrzegła jak bardzo starszy sanitariusz przyglądał się młodszemu, ani jak bardzo się na coś złościł. Poszła za nimi po prostu do środka.
–  Proszę poczekać na mnie w poczekalni, zaraz przejdziemy do pokoju zabiegowego. – powiedział Patryk
– Ja, się zajmę panią. Ty będziesz się przyglądał jak się szyje. To w końcu twój pierwszy dzień. – Każde słowo wypowiadał z naciskiem.
Miał nadzieję, że trochę praktykanta skompromituje w oczach pacjentki i zniechęci do jakichkolwiek zalotów. Jednakże ona zdawała się w ogóle nie zwracać na nich uwagi. „Tym lepiej”: pomyślał Piotr.

Nauczka dla Młodego

Nauczka dla Młodego

Przeszli do pokoju lekarzy, żeby zostawić torby.
– Jutro masz dyżur.
– Miałem mieć wolne… – zaczął Patryk, ale urwał, bo od razu zrozumiał o co tutaj chodzi. – W porządku. Ile godzin?
– Spojrzę w grafik, ale chyba osiem. Przez kolejne kilka dni też nic nie planuj. Będziesz pracował. Zawód lekarza to nie zabawa w gabinet z pielęgniarką, tylko ciężka harówka. Zapamiętaj to sobie raz na zawsze! – odwrócił się do pozostałych – A wy na co się gapicie? Nie macie nic ciekawszego do roboty? I żeby mi żaden nie próbował się z nim zamienić!!! Bo obu wlepię nocne dyżuru do końca stażu! Jasne?
– Tak jest! – odpowiedzieli zgodnym chórem.

Wszyscy domyślili się, że kolega naprawdę musiał coś przeskrobać poważnego, żeby tak wkurzyć szefa.
– A teraz za mną pokaże wam jak szyje profesjonalista.
Wyszli na korytarz, gdzie cierpliwie czekała ich pacjentka. Patryk był wściekły, że nie może sam jej opatrzyć i pozszywać, ale jedyne co mógł zrobić to tylko zacisnąć zęby.
– Czy będzie miała pani coś przeciwko, jeśli stażyści będą nam towarzyszyć?
Marta podniosła głowę, przymrużyła oczy, oczyściła gardło, a następnie odpowiedziała:
– Nie, nie mam nic przeciwko.
– Super. Patryk założy kartę. Skocz no synu po czyste druki. – odwrócił się, by posłać mu szyderczy uśmiech.

Chłopak zaciskał już nie tylko zęby, ale również pięści. Odwrócił się na pięcie aby wrócić po druk, a cały orszak przeszedł do pokoju zabiegowego.
– Proszę usiąść tutaj. – Piotr wskazał na kozetkę. – Najważniejsze o czym musicie pamiętać to, żeby zawsze najpierw zakładać rękawiczki. Nie wolno wam dotknąć pacjenta bez odpowiedniej ochrony. Moglibyście narazić was oboje. Następnie oceniacie stan ogólny pacjenta. Jeśli zachodzi potrzeba podajecie środek znieczulający. Tomek przygotuj mi zastrzyk, znieczulenie miejscowe. Tylko się pospiesz, bo dziewczę nam się wykrwawi. – jeden z chłopaków rzucił się wręcz do szklanej gablotki. – Dobrze. Czekając, aż środek zacznie działać przygotowujecie pacjentkę do zabiegu, a także wszystkie niezbędne przyrządy. W tym wypadku będzie to igła, nić, środek dezynfekujący, szczypce, gaziki, nerka… No panienki ruchy, ruchy… Ja mam za was wszystko robić?

Zrobił się szum. Każdy chciał coś podać. W czasie gdy podawano jej środek, cała reszta układała narzędzia na stoliku. W chwili, gdy Tomek wyjmował igłę z ramienia Marty i mrugał do niej szarmancko wszedł do pokoju Patryk. W ostatniej chwili pohamował się, żeby nie rzucić się na kolegę. Zacisnął tylko palce na podkładce. Całej sytuacji przyglądał się Mechanik. Wyglądał jakby miał przedni ubaw. Posłał Młodemu spojrzenie w stylu: „Każdy może ją mieć.” Tamten zacisnął tylko bardziej zęby.
– Dobra. Teraz Patryczek przeprowadzi krótki wywiad, a my poczekamy aż znieczulenie zacznie działać. Tylko pytania w stylu: ulubiony kolor, czy rozmiar stanika opuść tym razem. Ok? – zakomenderował szef. – Nie chcemy żeby nam pani tu zeszła, czekając na pomoc.

Wśród zebranych wystrzeliła salwa śmiechu. Chłopak niczym się nie zdradził, usiadł na przeciwko pacjentki i zaczął zadawać pytania. Gdy skończył Mechanik zabrał się do pracy. Mimo, że cała procedura nie trwała zbyt długo, raptem może dziesięć minut, to prowizoryczny opatrunek już całkowicie przesiąkł krwią. Sprawnie rozciął bandaż odsłaniając głęboką ranę. Gazikiem odsączył najpierw nadmiar krwi, a następnie sprawdził czy wewnątrz nie pozostały odłamki. Po zdezynfekowaniu mógł wreszcie zabrać się za zszywanie. Kiedy skończył, przetarł nasączonym gazikiem po ranie. Krew sączyła się już bardzo powoli.

– Dobrze. Ja skończyłem moje dzieło. Teraz jeden z moich chłopców założy opatrunek. Może… – zastanowił się chwilę – Arek. Zapraszam. A panią uprasza się o nie wdawanie się w żadne bójki. Proszę wrócić do domu i grzecznie położyć się sama do łóżka. Dużo odpoczywać, ale przede wszystkim nawadniać się. Starać się też w miarę możliwości oszczędzać ramię oraz unikać kąpieli. Jeśli zastosuje się pani do tych zaleceń nie powinno być większych problemów, ani blizn. Opatrunki zmieniać dwa razy dziennie. Najlepiej w przychodni. Od razu zauważą, gdyby coś się działo. Zapiszę pani leki przeciwbólowe o działaniu nasennym oraz tabletki uspokajające. Przydadzą się w najbliższym okresie… – Popatrzył na nią zatroskany. Każda kobieta marzy o stadku młodych mężczyzn krzątających się wokół niej, a ona wyglądała na niewzruszoną. Siedziała i patrzyła za okno. – Proponowałbym też przeprowadzić się gdzieś na czas do pogrzebu. Zanim pani matka ochłonie.

Wszyscy popatrzyli po sobie ze zdziwieniem, ale nikt się nie odezwał poza pacjentką.
– Nie mogę się przeprowadzić. Ona mnie potrzebuje. Teraz jeszcze bardziej niż wcześniej.
– Skoro ma pani życzenie śmierci… Ja nic nie poradzę. – odwrócił się do Patryka, by podać mu recepty. – Przybij pieczątki i dopilnuj, żeby je wykupiła, a potem wzięła.

Chłopak stał zszokowany ze świstkami w ręce, kiedy wszyscy wychodzili. Poprosił Martę by na niego poczekała, a sam pobiegł do szatni. Gdy wychodzili z budynku usłyszał fragment wypowiedzi przełożonego.
– ….Teraz przydałoby się miłe zakończenie tego ciężkiego dnia…
Nie interesował go sens tych słów. Poprowadził Martę do stojącej w cieniu Skody Fabii. Otworzył drzwi i pomógł jej usadowić się na siedzeniu koło kierowcy. Wbrew zmęczeniu czuł się szczęśliwy. Miał wrażenie, że ten dzień odmienił jego życie na zawsze. Nawet nie zdawał sobie sprawy jak blisko był prawdy.

 

Jeśli spodobał Ci się tekst proszę zostaw po sobie ślad. Zapraszam też na dalszy ciąg. Rozdział VII znajdziesz tutaj.

Napisz komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Jeśli nie posiadasz konta możesz się zarejestrować lub zalogować przez media społecznościowe.

Instagram Therte

  • #wiosna #spacerpoparku #parkplanty #planty #bialystok #polska #poland #viev #landscape #picoftheday #photography #photographyoftheday #out #walking #lifestyle #slowlife #healthylife #podlasie #photography #photographer #nature #naturebeauty #beautyofnature #beautyful
  • Saturday out
#park #saturday #kids #children #afternoon #landscape #photography #photographyoftheday #picoftheday #poland #bialystok
  • Tell me your story 💬✒ #storyinside #storytelling #storycubes #dice #boardgame #story #lifestories #crime #opowieść #kościopowieści ##boardgames #fun #evening #play #playing #playtime #showtime
  • Snow on may in Poland
#snowing #spring #may #poland #bialystok #video #sunnyday #12 #sun #snow
  • Let it rain
#landscape #video #storm #bolt #sunday #rainy #rainyday #afternon #powetonature #nature #naturebeauty #beautyofnature #loveit #power
  • "Pan mąż" ukradł mi lekturę 😀
#onczyta #mążnamiarę #reading #boy #man #perfectman #book #bookworm #sunday #afternoon #rainyday #love #mylove #marratologia #pwn #wydawnictwopwn
  • Każdy ma w sobie historię. 
Everyone have a story inside.

#storycubes #storytelling #storyinside #books #stories #future #bookworm #booklover #bookgasm #saturday #fun #evening #party #boardgames #cubes #dice #girl #blog #bloger #newpost #lifestories #imagination #beautyinside #inside #welcome #hi #relax #pleasure
  • Uooo yeah yummy! A girl with milion talents 😃😉
#bread #homemade #tasty #yummy #bakery #bake #baking #bakinglove #bakarychef #love #foodlove #foodlover #foodgasm #foodporn #goodmorning #morning #tastypoland #poland #polishgirl #girlwhobake #girl #perfect
  • Dawno i nie prawda haha
#implayingpiano #piano #fun #memories #talrnt #playing #playtime #afternoon #monday #bankholiday #tea #letsplay #past #oldcasio #casio #anotherdayinparadise

Instagram Malkira

  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image

Instagram Szczyglino

  • #secretgarden
  • Mamusia, 2001r. 💜#mothersday @olagap
  • #kato
  • #shakeyourbooty
  • Saturday vibe #naturewalk
  • chwila ziemi poezji. #ostr#unplugged#autentycznie#życiepośmierci#rapsy#bw#nieściągam#kupuje#music#Sunday#petarda#chill#relax @adam.ostr.ostrowski
  • 🦄🦄#unicornheaven#unicorn#LSD#kolorowo#book#books#bookporn#ciaglemało#ksiażki#książkoholik#bookoholic#jednorożce#rajdlajednorożców#staraagłupia#decor#interiordesign#interior#pink#pinky#rainbow#colorfull
  • piątek. ♥ #loveisintheair#friday#tgif#newlook#hair#blonde#lamp#work#piatekpiateczekpiatunio#watawglowie#sraczka#kupa#gowno#chcedodomu#weekend#fuck#art#pojebało#whatsinyourhead#zombie
  • #husband#happyeaster#love#marriage#marriedlife#Sunday#goodvibes#easter#mąż#familly#familyovereverything#mirrorchceck#loveisintheair#vintage#happy#weekend @vvaa136