LifeBlog

LifeBlog

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifePoetry

LifePoetry

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeStories

LifeStories

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeCook

LifeCook

Czytaj więcej

Czytaj więcej
LifeArt

LifeArt

Czytaj więcej

Czytaj więcej
Malkira 15 kwietnia 2017

Mirage – Kopciuszkiem stała się

Jeśli nie czytałeś jeszcze tej historii, zacznij od początku. Prolog znajdziesz tutaj. Zapraszam!

Kopciuszkiem stała się

 

Wyszły na duszną ulicę. Justynie wystarczyło jedno spojrzenie na przyjaciółkę, żeby wiedzieć, że przechodzi katusze. Nie potrafiła postawić się w jej sytuacji, ale zawsze uważała Martę za najrozsądniejszą osobę pod Słońcem. Teraz jednak, gdy na nią patrzyła, wydawało jej się, że widzi cień dawnej koleżanki.

Chyba czas przerwać zmowę milczenia.
– Ok gadaj.
– Nie ma o czym. – odpowiedziała nastolatka. – Jakie masz plany na wakacje?
– Zmiana tematu…- zauważyła Tyśka – Sprytnie. Ok. Masz chwilę na zastanowienie co chcesz mi powiedzieć, ale wiesz, tak samo dobrze jak i ja, że powiesz mi wszystko.

Marta przygryzła wargę. Bała się, że jeśli otworzy się przed przyjaciółką, to się rozklei, a nie chciała robić scen na środku ulicy.
– W porządku. Opowiem ci wszystko, ale nie tutaj i nie teraz. Chodźmy już. Mam czas do osiemnastej.
– Jak do osiemnastej? – zdziwiła się koleżanka
– Mam zanieść Izie i Kamilowi obiad.
– A co ona nie może sama ugotować? Sparaliżowało ją, czy jak?
– Nawet tak nie żartuj. – nastolatka posłała jej przerażone spojrzenie. – Dowiedziała się, że jest w ciąży. Wczoraj powiedziała o tym mamie. O tym co powiedział ginekolog też powiedziała.

Koleżanka spojrzała na nią podejrzliwie.
– A co powiedział ginekolog? – zapytała.
– Że przeżyła głęboką traumę w związku z tym nie powinna się teraz przemęczać. Zwłaszcza psychicznie. To znaczy żadnych stresów i emocji. – westchnęła – Ale matka wzięła to dosłownie i nie pozwala jej nic robić, a ja działam za kuriera.
– No nie. – załamała się. – Czy mam rozumieć, że ostatnie wakacje spędzisz na robotach społecznych, bez wynagrodzenia?
– Tak to wygląda. Musimy się pospieszyć, bo nie zdążę.

Ruszyły szybkim marszem przed siebie. Tak bardzo pochłonęła je rozmowa, że nie zauważyły wyjeżdżającego auta. Kierowca zahamował gwałtownie, a potem wyskoczył z auta, żeby je zrugać.
– Oczu nie macie?!… – zaczął chłopak, ale zmienił ton, gdy je zobaczył. -Martuś, jeśli chcesz mnie spotkać wystarczy sms. Nie musisz się rzucać pod moje auto. – rzekł ze śmiechem Patryk.
Dziewczęta zatrzymały się, a Justyna uśmiechnęła się na widok przystojnego doktorka. Marta natomiast westchnęła zrezygnowana.
– Nie mam myśli samobójczych. A napisać sam możesz. Ja nie narzekam na brak zajęć. – odparła prawie zaciskając zęby ze złości. – Wybacz, ale bardzo się śpieszę. – Wyminęła samochodu, nie zwracając uwagi, ani na zszokowanego chłopaka, ani na jeszcze bardziej zdziwioną koleżankę.

Patryk pierwszy odzyskał głos.
– Zaczekaj. Myślisz, że celowo cię ignoruję? Nie odzywam się? – podbiegł do niej i chwycił ją za rękę, żeby się zatrzymała, a następnie spróbował jej spojrzeć w oczy. – Możemy chwilę porozmawiać?
– Nie. Nie możemy. – odparła zdecydowanym głosem. – Śpieszę się do domu.
Młodzieniec odwrócił się nerwowo w stronę przychodni. Otarł usta nerwowym ruchem, a po chwili zastanowienia powiedział.
– W porządku. Odwiozę was. Tylko mnie nie spławiaj.

Ostentacyjnie spojrzała na zegarek. Zostało jej siedem minut. Nawet jeśli pobiegnie nie zdąży dostać się do domu w tak krótkim czasie.
– W porządku. Tyśka siadamy z tyłu.
Wszyscy wsiedli i odjechali prawie, że z piskiem opon. Pierwszy odezwał się Patryk.
– Bardzo cię przepraszam, że się nie odzywam, ale… – urwał na moment.
– Nie trudź się z wymyślaniem wymówek. – rzeczowo stwierdziła Marta.
– Przestań! – zdenerwował się. – Nic nie rozumiesz.
– Pewnie jestem za głupia na towarzystwo doktora! – oburzyła się.

Dosłownie go zamurowało słysząc takie bzdury.
– Co?! – wybuchł – Mój przełożony stwierdził, że nie wolno spotykać mi się z pacjentkami. Nie mam pojęcia jak, ale dowiedział się, że byłem u ciebie po pogrzebie. Od tamtej pory praktycznie codziennie mam zmiany z minimalną liczbą godzin przerwy. Albo osiem, albo dwanaście godzin. Nie mam czasu, by się porządnie wyspać i najeść. Przepraszam, że nie pomyślałem o tym, by chociaż napisać sms.
– Przeprosiny przyjęte. – bez namysłu odpowiedziała.
– I tyle?!
– A czego chcesz więcej? Przecież nie możesz się ze mną spotykać.
– No niby nie.
– No więc sprawa jest jasna. Zostajemy znajomymi. Dziękuję za podwiezienie. – prawie w biegu wyskoczyła z samochodu, a przyjaciółka za nią. Zostawiła oniemiałego Patryka za kierownicą.

Wbiegły do domu zostawiają zdezorientowanego chłopaka w samochodzie. Patrzył przez chwilę za nimi, a potem walnął z całej siły w kierownicę i odjechał. Marta weszła wściekła do domu. Poczuła się wykorzystana. Zapomniała, że towarzyszy jej przyjaciółka. Zresztą nie tylko ona. Tuż po przekroczeniu progu korytarza wpadła na rozsierdzoną rodzicielkę.
– To twoja siostra czeka głodna na obiad, a ty się włóczysz na randki?!
– Jest w ciąży! – odkrzyknęła Marta – Nie miała wypadku! Nie urwało jej rąk, ani nóg! A ja nie jestem służącą, ani posłańcem!

Nawet nie zastanowiła się nad tym co wyszło z jej ust, kiedy otrzymała pierwszy policzek, a potem następny. Spojrzała ze złością na kobietę, która wydawała jej się totalnie obcą osobą.
– Nigdy. Więcej. Tak. Się. Do. Mnie. Nie. Odzywaj! – wycedziła przez zaciśnięte zęby. – A teraz zabieraj obiad i biegiem do Izy, bo Kamil już jedzie! Nie zapomnij przynieść prania ze sobą!
Już cisnęła jej się na usta jakaś cięta riposta, ale obolałe policzki powstrzymały język. Kiedy z siatką w ręku odwróciła się by wyjść, zobaczyła oniemiałą, przerażoną przyjaciółkę. Minęła ją i wyprowadziła na zewnątrz. Miała ochotę się rozpłakać, ale wstydziła się okazać słabość przed koleżanką. Zacisnęła, więc oczy, powstrzymując łzy, a potem wybiegła na ulicę, ciągnąc za sobą Justynę.

Jeśli spodobał Ci się tekst proszę zostaw po sobie ślad. Zapraszam też na dalszy ciąg. Kolejny rozdział pojawi się już 22.04.2017

Napisz komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Jeśli nie posiadasz konta możesz się zarejestrować lub zalogować przez media społecznościowe.

Instagram Therte

  • #wiosna #spacerpoparku #parkplanty #planty #bialystok #polska #poland #viev #landscape #picoftheday #photography #photographyoftheday #out #walking #lifestyle #slowlife #healthylife #podlasie #photography #photographer #nature #naturebeauty #beautyofnature #beautyful
  • Saturday out
#park #saturday #kids #children #afternoon #landscape #photography #photographyoftheday #picoftheday #poland #bialystok
  • Tell me your story 💬✒ #storyinside #storytelling #storycubes #dice #boardgame #story #lifestories #crime #opowieść #kościopowieści ##boardgames #fun #evening #play #playing #playtime #showtime
  • Snow on may in Poland
#snowing #spring #may #poland #bialystok #video #sunnyday #12 #sun #snow
  • Let it rain
#landscape #video #storm #bolt #sunday #rainy #rainyday #afternon #powetonature #nature #naturebeauty #beautyofnature #loveit #power
  • "Pan mąż" ukradł mi lekturę 😀
#onczyta #mążnamiarę #reading #boy #man #perfectman #book #bookworm #sunday #afternoon #rainyday #love #mylove #marratologia #pwn #wydawnictwopwn
  • Każdy ma w sobie historię. 
Everyone have a story inside.

#storycubes #storytelling #storyinside #books #stories #future #bookworm #booklover #bookgasm #saturday #fun #evening #party #boardgames #cubes #dice #girl #blog #bloger #newpost #lifestories #imagination #beautyinside #inside #welcome #hi #relax #pleasure
  • Uooo yeah yummy! A girl with milion talents 😃😉
#bread #homemade #tasty #yummy #bakery #bake #baking #bakinglove #bakarychef #love #foodlove #foodlover #foodgasm #foodporn #goodmorning #morning #tastypoland #poland #polishgirl #girlwhobake #girl #perfect
  • Dawno i nie prawda haha
#implayingpiano #piano #fun #memories #talrnt #playing #playtime #afternoon #monday #bankholiday #tea #letsplay #past #oldcasio #casio #anotherdayinparadise

Instagram Malkira

  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image
  • Instagram Image

Instagram Szczyglino

  • #secretgarden
  • Mamusia, 2001r. 💜#mothersday @olagap
  • #kato
  • #shakeyourbooty
  • Saturday vibe #naturewalk
  • chwila ziemi poezji. #ostr#unplugged#autentycznie#życiepośmierci#rapsy#bw#nieściągam#kupuje#music#Sunday#petarda#chill#relax @adam.ostr.ostrowski
  • 🦄🦄#unicornheaven#unicorn#LSD#kolorowo#book#books#bookporn#ciaglemało#ksiażki#książkoholik#bookoholic#jednorożce#rajdlajednorożców#staraagłupia#decor#interiordesign#interior#pink#pinky#rainbow#colorfull
  • piątek. ♥ #loveisintheair#friday#tgif#newlook#hair#blonde#lamp#work#piatekpiateczekpiatunio#watawglowie#sraczka#kupa#gowno#chcedodomu#weekend#fuck#art#pojebało#whatsinyourhead#zombie
  • #husband#happyeaster#love#marriage#marriedlife#Sunday#goodvibes#easter#mąż#familly#familyovereverything#mirrorchceck#loveisintheair#vintage#happy#weekend @vvaa136